Duch Święty tym potężniej zaznaczy swe działanie w dziejach świata im częściej, goręcej i bardziej publicznie będzie wzywany.
św. Arnold Janssen

Dzieło Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa

Materiały do wykorzystania na comiesięczne spotkanie Dzieła Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa.

19 sierpnia – poniedziałek XX tygodnia, Święto Rocznicy Poświęcenia Kościoła Katedralnego

Kościół – to wielka ludzka społeczność, ogromna rodzina, lud Boży. Mówimy też o kościele jako świątyni – z wielkimi kluczami, wodą święconą w kruchcie, wieczną lampką, ołtarzami, sklepieniem, wieżą. Kościół budują nie tylko ci, którzy myślą o sprawach nadprzyrodzonych, ale i ci, którzy wiedzą, gdzie kupić cegłę, wapno, cement albo jak załatać baldachim, kiedy się podrze, jaką miotłą przegonić kurze ze świętych figur i jak poustawiać kwiaty. Kościół budują nie tylko ci, którzy się modlą, ale i ci, którzy wiedzą, z jakim trudem powstaje i jak dużo kosztuje jego utrzymanie. Kościół konsekrowany i poświęcony uroczyście Bogu ma swoją niewidzialną duszę. Ilu nawraca się tu grzeszników. Ile tu spotkań z Jezusem. Ile się budzi powołań. Jaka to wzniosła pamiątka naszego pobytu na ziemi.

Boże, Ty co roku pozwalasz nam przeżywać na nowo dzień poświęcenia tego kościoła, wysłuchaj prośby swojego ludu i spraw, aby tutaj zawsze służył Tobie z czystym sercem i w pełni osiągnął owoce odkupienia...

15 lipca – poniedziałek XV tygodnia zwykłego, rok I

To, co mówi dziś Jezus: Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz, może nas przerażać. Okazuje się jednak, że w Piśmie Świętym wielokrotnie, gdy jest mowa o "słowie", używa się wyrazu "miecz". Jest nim przede wszystkim słowo Boże: Słowo Boże jest bowiem żywe i skuteczne, ostrzejsze od każdego obosiecznego miecza. Przenika ono aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, rozsądza myśli i zamiary serca (Hbr 4,12). Kiedy zatem Jezus mówi, że przyszedł przynieść miecz, oznacza to, że przyszedł przynieść Słowo Boże. Czasem będzie Ono dzieliło ludzi. Dlaczego? Ponieważ Słowo Boże będzie wymagało wiary, decyzji, radykalizmu chrześcijańskiego. Ono będzie rozdzielało dobro od zła jak miecz, będzie oddzielało to, co jest Boże, od tego, co Boże nie jest. Wybierajmy to, co święte, wybierajmy miecz Boga, który jasno pokazuje nam, co jest prawdziwie piękne, co jest warte naszego życia.

Jezu, naucz mnie prawdziwie i właściwie kochać zarówno moich bliskich, jak i siebie samego. Panie, jeśli Ty będziesz w moim życiu na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na właściwym miejscu.

17 czerwca - poniedziałek XI tygodnia zwykłego, rok I

Mentalność wojownika każe niszczyć wszelkie zło. Niekiedy czyny sprawiedliwości tak zaślepiają, że nie zważamy na ich cenę. Jezus natomiast zachęca do doświadczania leczącej mocy dobra, do przerwania zaklętego kręgu wzajemności („oko za oko”). Walka ze złem nie może być grzechem. Nie może być zemstą, nienawiścią, odwetem. Oczywiście nie może być też zgodą na niszczącą siłę zła. Jezus, jednając nas z Ojcem, zwyciężając grzech i jego skutki, otwiera nas na moc Bożego działania. Do tego zachęcał św. Paweł: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło zwyciężaj dobrem” (Rz 12,21). Realizował to św. Brat Albert – był dobry jak chleb.

Daj mi, Panie, serce pełne dobra, które będzie wodą gaszącą płomienie zła.

Myśli wybrane

Mod­litwa wyt­rwała, po­kor­na i gorąca bez wątpienia osiąga niebo, z które­go nig­dy nie powróci niewysłuchana. - św. Bernard z Clairvaux

Z galerii