Duch Święty tym potężniej zaznaczy swe działanie w dziejach świata im częściej, goręcej i bardziej publicznie będzie wzywany.
św. Arnold Janssen

Dzieło Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa

Materiały do wykorzystania na comiesięczne spotkanie Dzieła Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa.

16 września – poniedziałek XXIV tygodnia zwykłego, rok I

Setnik nie widział Jezusa, a On - służącego, którego miał uzdrowić. Wszystko odbywało się przez Słowo, które było wypowiedziane ze znacznej odległości. To rzeczywiście wymagało wielkiej wiary. Setnik rozumiał ją jako skutecznie wydane polecenie podczas walki: Jezus rozkaże, a choroba zostanie usunięta. On jako oficer również wydawał rozkazy. Miał jednak świadomość, co świadczy o jego pokorze, że jest taki "przeciwnik", którego on sam nie zdoła pokonać. Dlatego sprawę skierował do wyższego rangą, bo był pewien, że ten przyjdzie ze skutecznym wsparciem. Takie myślenie jest właściwe dla oficera. Nie był on jednak jedynie duchowym strategiem. Jego wiara była ożywioną miłością do swojego poddanego, za którym się wstawiał.

Jezu, nie jestem godny, abyś wszedł do mego serca. A jednak niezmiennie przychodzisz i przynosisz mi pełne uzdrowienie. Niech Twoje słowo dokona we mnie przemiany.

19 sierpnia – poniedziałek XX tygodnia, Święto Rocznicy Poświęcenia Kościoła Katedralnego

Kościół – to wielka ludzka społeczność, ogromna rodzina, lud Boży. Mówimy też o kościele jako świątyni – z wielkimi kluczami, wodą święconą w kruchcie, wieczną lampką, ołtarzami, sklepieniem, wieżą. Kościół budują nie tylko ci, którzy myślą o sprawach nadprzyrodzonych, ale i ci, którzy wiedzą, gdzie kupić cegłę, wapno, cement albo jak załatać baldachim, kiedy się podrze, jaką miotłą przegonić kurze ze świętych figur i jak poustawiać kwiaty. Kościół budują nie tylko ci, którzy się modlą, ale i ci, którzy wiedzą, z jakim trudem powstaje i jak dużo kosztuje jego utrzymanie. Kościół konsekrowany i poświęcony uroczyście Bogu ma swoją niewidzialną duszę. Ilu nawraca się tu grzeszników. Ile tu spotkań z Jezusem. Ile się budzi powołań. Jaka to wzniosła pamiątka naszego pobytu na ziemi.

Boże, Ty co roku pozwalasz nam przeżywać na nowo dzień poświęcenia tego kościoła, wysłuchaj prośby swojego ludu i spraw, aby tutaj zawsze służył Tobie z czystym sercem i w pełni osiągnął owoce odkupienia...

15 lipca – poniedziałek XV tygodnia zwykłego, rok I

To, co mówi dziś Jezus: Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz, może nas przerażać. Okazuje się jednak, że w Piśmie Świętym wielokrotnie, gdy jest mowa o "słowie", używa się wyrazu "miecz". Jest nim przede wszystkim słowo Boże: Słowo Boże jest bowiem żywe i skuteczne, ostrzejsze od każdego obosiecznego miecza. Przenika ono aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, rozsądza myśli i zamiary serca (Hbr 4,12). Kiedy zatem Jezus mówi, że przyszedł przynieść miecz, oznacza to, że przyszedł przynieść Słowo Boże. Czasem będzie Ono dzieliło ludzi. Dlaczego? Ponieważ Słowo Boże będzie wymagało wiary, decyzji, radykalizmu chrześcijańskiego. Ono będzie rozdzielało dobro od zła jak miecz, będzie oddzielało to, co jest Boże, od tego, co Boże nie jest. Wybierajmy to, co święte, wybierajmy miecz Boga, który jasno pokazuje nam, co jest prawdziwie piękne, co jest warte naszego życia.

Jezu, naucz mnie prawdziwie i właściwie kochać zarówno moich bliskich, jak i siebie samego. Panie, jeśli Ty będziesz w moim życiu na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na właściwym miejscu.

Myśli wybrane

Lepiej nic nie umieć, niż wiele umieć, a błądzić. Lepsza prosta niewiedza niż nadęta wiedza. - św. Augustyn

Z galerii